Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 20.12.2009 20:03
   Autor: Agnieszka

Witam, jak wyglądają Drogi św.Jakuba nad morzem? Wybieram sie w styczniu nad morze i chciałbym powędrowac choc przez chwilę, ktoś mógłby mi pomóc? Pozdrawiam i serdecznie dziekuje!
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 21.12.2009 06:11
   Autor: Kyllyan

Z tego co mi wiadomo nie ma takiej trasy. Podobno jest wytyczona trasa Sianowo, Lębork, Łeba. Piszę podobno, bo jakos nie udalo mi się znaleść żadnego oznakowania. Pod linkiem można kupić przewodnik.
http://www.camino.net.pl/przewodnik.html

A tak na marginesie. Opracowałem na prywatny uzytek trasę od sanktuarium w Gdańsku - Matemblewie do Sanktuarium w Sianowie. Na razie dużo na niej asfaltu, ale jak sie zrobi pogoda odpowiedniejsza na rower to poszukam więcej lesnych dróżek ;)
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 21.12.2009 06:18
   Autor: Kyllyan

Ale jak chcesz wędrowac na tej trasie co podałaś to może Ci pomóc ta strona: http://terakowski.republika.pl/home.htm
Są tam opisane "przechadzki" brzegiem morza na trasie Świnoujście - Hel. Nawet adresy noclegów są, choć o tej porze roku to mogą być nieaktualne.
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 21.12.2009 11:46
   Autor: Lucyna

O ile wiem, jest wytyczona i oznakowana Droga Lęborska z Sianowa do Łeby. Zajrzyj na stronę http://www.lotzl1611.cal.pl/leb/upload/img_upload/pdjlbk.png
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 21.12.2009 13:15
   Autor: Kyllyan

http://www.lotzl1611.cal.pl/pom/index
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 21.12.2009 13:20
   Autor: Kyllyan

http://www.lotzl1611.cal.pl/leb/
okazuje się, że są dwie podobne strony ;)
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 21.12.2009 16:11
   Autor: Lucyna

Na jednej z nich jest fragment trasy pokazany ze szczegółami. Ale jest to ciągle ta sama Droga.
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 21.12.2009 18:54
   Autor: em

Agnieszko, Kyllyanie, od niedawna działa strona www.pomorskadrogaswjakuba.pl . Tam jest trochę więcej informacji o oznakowanym odcinku (Sianowo-Lębork-Łeba-Smołdzino) oraz o tym, co między Elblągiem a Świnoujściem jest planowane. Buen!
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 22.12.2009 19:31
   Autor: Agnieszka

Bardzo serdecznie Wam dziękuję za pomoc - powędruję tymi scieżkami już niedługo:) pozdrawiam!
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 23.12.2009 11:00
   Autor: GPS

Mimo, iż okolice Lęborka i Słowińskiego Parku Narodowego zachwyt mój wzbudzają i niejedną noc pod gołym niebem tam spędziłem, to kojarzenie urokliwego szlaku turystycznego z Drogą do Santiago, jak prubują to zrobić Lęborcznie, jest tylko twórczym wykorzystaniem środków UE na promocję regionów. Jeśli ktoś lubi zwiedzać, to polecam szlak z Sianowa do Smołdzina. Jeśli ktoś wybiera się do św Jakuba Większego w Santiago de Compostella to jest to szlak nie na tej Drodze.

Buen Camino.
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 27.12.2009 13:52
   Autor: Kyllyan

Jeśli ktoś wybiera się do św Jakuba Większego w Santiago de Compostella to jest to szlak nie na tej Drodze.
==================
Mogłbys uzasadnić? Bo mam akurat zupełnie odmienne zdanie. Ta trasa lezy na Via Baltica, prowadzącej z Kłajpedy, przez Elbląg, Gdańsk, Lębork, Swinoujście, Rostock, Lubekę, Hamburg itd do SdC.
Gdybym miał iśc z Gdańska do SdC, szedłbym własnie tędy.
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 27.12.2009 16:09
   Autor: Włodzimierz Antkowiak

Kyllyan, nie wiem, jaki masz interes we wprowadzaniu ludzi w błąd, ale to, co robisz, to jest ewidentne oszustwo. Używam słowa "oszustwo", bo przecież musisz zdawać sobie sprawę z tego, że taka droga w rzeczywistości w ogóle nie istnieje. W najlepszym razie istnieje na papierze, w jakichś bardzo odległych planach, które być może kiedyś zostaną zrealizowane, a może nigdy. Pisanie o tym jak o realnie istniejącym szlaku jest całkowicie nieuprawnione.
I proponuję, żebyś miał odwagę podpisać się pod swoim "akurat zupełnie odmiennym zdaniem" własnym imieniem i nazwiskiem.
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 27.12.2009 18:19
   Autor: GPS

Odpowiedź - Kyllyan jest prosta - wystarczy spojrzeć na mapę. A co do źródeł to odsyłam choćby do 11 numeru z 2009 "Wiedzy i Życia" i artykułu o Kokijardach.
Jeśli Ci zależy na kierowaniu ludzi do Santiago to nie wysyłaj ich na bagna w okolicy Smołdzińskiego Lasu.
Buen Camino.
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 27.12.2009 19:49
   Autor: Lucyna

Trochę Panowie zagalopowaliście się. Droga Lęborska naprawdę istnieje, jest wytyczona i oznakowana na odcinku Sianowo - Lębork - Łeba - Smołdzino. Stanowi ona część tzw. Drogi Pomorskiej. Droga Pomorska ma prowadzić od Rygi (Łotwa) do Santiago de Compostela. Prowadzone są intensywne prace nad tym projektem. Natomiast sama widziałam znaki muszli na trasie lęborskiej i wiem, że chodzą już tamtędy zorganizowane pielgrzymki a także pielgrzymi indywidualni. Po drodze są także możliwości noclegów. Bardziej szczegółowe informacje na ten temat można otrzymać np. w parafii św. Jakuba w Łebie.
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 27.12.2009 19:58
   Autor: W.A.

Nie zrozumiałaś, o co chodzi. Nie mówimy o Drodze Lemborskiej, tylko o - cytuję - "Via Baltica, prowadzącej z Kłajpedy, przez Elbląg, Gdańsk, Lębork, Swinoujście, Rostock, Lubekę, Hamburg itd do SdC." Takiej drogi nie ma.
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 28.12.2009 08:14
   Autor: GPS

Droga Lucyno.

Pewnie, że znak muszli postawić mozna wszędzie. A rzymskie przysłowie mówi "wszystkie drogi prowadzą do...". Nie wszystkie ścieżki jednak nazwane jakubowymi prowadzą najkrótsza drogą do celu. Nikt nie broni włodarzom terenów ciekawych turystycznie promocji. Jednak tym co było dla mnie najwiekszą próbą, kiedy szedłem Drogą to była natrętna promocja regionów, którą lokalne władze za kasę UE prowadzą. Wolałbym, żeby po polskich ścieżkach jakubowych pozostały, jak po kokijardach, pamiątki na miarę katedr a nie przewodniki w rodzaju - "tu endemiczny gatunek mchu a tam ciekawe wydmy, jedyne w Europie". Chyba, że nie rozpoznaję znaków czasu i współczesnym zadaniem Drogi jest przekonanie europejczyków o zaletach pieszego poruszania się po świecie...

Buen Camino
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 28.12.2009 11:30
   Autor: W.A.

Do dwóch wpisów trzeba się odnieść.
Kyllyan pisze o "...Via Baltica, prowadzącej z Kłajpedy, przez Elbląg, Gdańsk, Lębork, Swinoujście, Rostock, Lubekę, Hamburg itd". Z Kłajpedy bez przeszkód przeskakuje do Elbląga, ok. 240 km w linii prostej, z czego chyba połowa przez Obwód Kaliningradzki. MAP przygotowuje na 2010 rok dwie wyprawy samochodowe do Rosji, związane z planowaną na 2012 rok dużą międzynarodową imprezą "1812. Great Retreat Expedition" (200. rocznica odwrotu Wielkiej Armii Napoleona z Moskwy) i problem bezpieczeństwa w Rosji bardzo poważnie nas interesuje. Pomysł czy propozycja samotnego lub w małej grupie pieszego przejścia przez Obwód Kaliningradzki jest pomysłem, delikatnie mówiąc, nieodpowiedzialnym. I nie chodzi tylko o zagrożenie ze strony "normalnych" bandziorów, ale również ze strony milicjantów, którzy w Europie, także środkowej, na ogół pomagają człowiekowi znajdującemu się w niebezpieczeństwie.
Gaz. Wyborcza z 28 listopada 2009 r., czyli dokładnie sprzed miesiąca: "...W czwartek w Sankt Petersburgu milicjant kopniakiem w brzuch zabił człowieka, którego miał zatrzymać. Dzień wcześniej pijany funkcjonariusz zgwałcił emerytkę. W poniedziałek w Moskwie trzej pijani milicjanci napadli na ulicy na dwóch młodych przechodniów. Jednemu udało się uciec, drugiego napastnicy zatłukli na śmierć, najpierw bijąc go pałkami, potem buciorami miażdżąc klatkę piersiową 19-latka.
Kilka dni temu rosyjska agencja informacyjna RIA Nowosti opublikowała dane o przestępstwach popełnionych przez milicjantów przez ostatnie siedem miesięcy. Na liście są morderstwa, grabieże, gwałty, tortury, handel narkotykami. Milicjanci w tym czasie zastrzelili, zatłukli lub rozjechali, prowadząc po pijanemu samochody 26 osób...."
Kyllyan przedstawia planowany szlak komunikacyjny Via Baltica (wybrany spośród ok. 40 możliwych projektów) jako szlak św. Jakuba, z którym Via Baltica nie ma nic wspólnego.

Z wpisu Lucyny przytaczam dwa zdania: "Droga Pomorska ma prowadzić od Rygi (Łotwa) do Santiago de Compostela. Prowadzone są intensywne prace nad tym projektem."
Pierwsze zdanie jest oczywistym nieporozumieniem, bo nazwę Droga Pomorska może nosić tylko szlak prowadzący przez teren Pomorza. Szlak wiodący przez Łotwę, Litwę, Mazury, Warmię, a także Niemcy, Francję i Hiszpanię, z pewnością nie będzie nosił nazwy Drogi Pomorskiej.
Interesuje mnie drugie zdanie: "Prowadzone są intensywne prace nad tym projektem." Chciałbym wiedzieć, czy za tymi słowami kryje się jakaś konkretna treść, czy jest to tylko beztroska paplanina udająca informację. W związku z tym mam dwa pytania:
1. Jakie konkretnie prace prowadzone są nad tym projektem?
2. Kto realizuje projekt (nazwa organizacji czy instytucji, kontakt)?
Sam projekt jest jak najbardziej racjonalny. Przez Rygę do Wilna i dalej na zachód prowadzi planowany przebieg szlaku Camino Europeo, mającego łączyć wszystkie kraje UE ze wschodu na zachód. Szlak ten w Wilnie rozdwajał się niegdyś na odnogę północną (przez Kowno, Królewiec, Elbląg, Gdańsk itd. - tędy Wielka Armia szła w czerwcu 1812 roku na Moskwę i tędy jej niedobitki w grudniu wracały) i południową (z Wilna do Suwałk i dalej na zachód, czyli mniej więcej tym szlakiem, którym obecnie prowadzi Polska Droga - Camino Polaco). Odnogi północnej nie ma sensu prowadzić dzisiaj przez Kaliningrad, ale można ją poprowadzić przez Polskę wzdłuż południowej granicy Obwodu Kaliningradzkiego. Doskonale znam te tereny i jeśli rzeczywiście istnieje jakaś organizacja prowadząca "intensywne prace" nad tym projektem, to bardzo chętnie przyczynię się do jego powodzenia.
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 28.12.2009 12:01
   Autor: pielgrzym

cytat: "Szlak wiodący przez Łotwę, Litwę, Mazury, Warmię, a także Niemcy, Francję i Hiszpanię, z pewnością nie będzie nosił nazwy Drogi Pomorskiej."
A niby dlaczego 'z pewnością'? Monopolu na szlaki turystyczne, kulturowe czy religijne chyba w Polsce nikt nie ma? A jeśli by ktoś miał to pewnie PTTK a nie jakiś MAP.
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 28.12.2009 19:35
   Autor: Lucyna

Widzę, że temat jest gorący, więc spieszę z wyjaśnieniami.
O Pomorskiej Drodze św. Jakuba dowiedziałam się od ks. Zenona Myszka, proboszcza parafii pod wezwaniem św. Jakuba w Łebie, ze strony internetowej www.pomorskadrogaswjakuba.pl , z wędrówek po Kaszubach w okolicy Sianowa a także Łeby oraz z rozmów z ludźmi, którzy tu, na Pomorzu, interesują się szlakami do Santiago de Compostela. Ks. Zenon Myszk opowiadał o Pomorskiej Drodze św. Jakuba, która ma prowadzić z Rygi, natomiast na podanej wyżej stronie internetowej mówi się o początku trasy w miejscowości Kretinga na Litwie. Być może najpierw powstanie Droga z Kretingi a w dalszej kolejności z Rygi? Tego nie wiem.
Nazwa Drogi: występuje tu zarówno nazwa Pomorska Droga św. Jakuba jak i Północna Droga św. Jakuba. Mogę domyślać się, że są to nazwy zamienne.
O pomysłodawcach i pracach związanych z realizacją Pomorskiej Drogi można przeczytać na tworzonej aktualnie stronie www.pomorskadrogaswjakuba.pl oraz dowiedzieć się bezpośrednio od członków Kapituły Pomorskiej Drogi św. Jakuba oraz w Lęborskim Stowarzyszeniu św. Jakuba Apostoła. Na pewno nie odmówi informacji także proboszcz z Łeby, ks. Zenon Myszk.
Do GPS – droga do Santiago wcale nie musi prowadzić najkrótszą trasą. W Hiszpanii również Camino podąża trochę „naokoło” aby odwiedzić miejsca warte zobaczenia. Dlaczego nie miałaby przy okazji odbywać się promocja Regionu? Można łączyć piękne z pożytecznym. W średniowieczu pielgrzymi wcale nie zmierzali najkrótszą drogą do celu, ale zbaczali do kościołów, gdzie miały znajdować się relikwie różnych świętych (wówczas nabożnie czczono relikwie) a także inne ciekawe zjawiska. Ludzie zawsze byli ciekawi świata, a pielgrzymki nie polegały jedynie na wędrowaniu najkrótszą trasą do Santiago, Rzymu czy Nidaros, ale także na poznawaniu świata, ludzi, innych kultur, architektury, zwyczajów, itp.
Poniżej cytuję informacje z podanej przeze mnie strony internetowej.
Serdecznie pozdrawiam.
„Historia
Rodowód dróg św. Jakuba Starszego wywodzi się z wieków średnich. Już w IX w. we francuskich Pirenejach oraz na Półwyspie Iberyjskim zaczęły powstawać szlaki pielgrzymkowe do grobu św. Jakuba St. w hiszpańskiej Composteli. W drugiej poł. XX w. zaczęto reaktywować wiele starych szlaków pielgrzymkowych, nawiązując tym samym do średniowiecznej tradycji. Wagę dróg Jakubowych podkreślił w 1982 roku, odwiedzając Compostelę, Jan Paweł II. Należy dodać, że szlaki św. Jakuba w 1993 roku zostały uznane przez UNESCO za Światowe Dziedzictwo Kultury.
Do korzeni naszej kultury odwołuje się także nowo projektowana Pomorska (Północna) Droga św. Jakuba. Według zamierzeń jej twórców trasa ma prowadzić z Kretingi na Litwie przez Pomorze Gdańskie, Środkowe i Zachodnie do granicy z Niemcami, gdzie u naszych zachodnich sąsiadów połączy się z istniejącym już szlakiem pielgrzymkowym. Dodajmy, iż patronat nad drogą Jakubową objął bp diecezji pelplińskiej Jan Bernard Szlaga oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Pomysł poprowadzenia szlaku Jakubowego po Pomorzu narodził się w Lęborku w gronie członków miejscowego Stowarzyszenia św. Jakuba Apostoła. Realizacji zadania podjęła się Lokalna Organizacja Turystyczna Ziemia Lęborska. Pierwszym etapem prac była konstrukcja Lęborskiej Drogi św. Jakuba, która – w zamyśle jej autorów – miała być zaczątkiem Drogi pomorskiej. Trasę i logo łączącego powiat kartuski ze słupskim szlaku przygotował LOT we współpracy z Wiesławem Budkowskim (byłym profesorem geografii z LO nr I w Lęborku), ks. Zenonem Myszkiem (proboszczem kościoła pw. św. Jakuba w Łebie) oraz Ryszardem Wentą (prezesem Stowarzyszenia św. Jakuba). Stworzeniem plastycznego wizerunku symbolu Drogi zajął się Tomasz Sobisz, artysta z gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych.
W 2007 roku ukazał się trójjęzyczny przewodnik w całości poświęcony Lęborskiej Drodze św. Jakuba, opracowany i wydany przez LOT. Tego samego roku, 8 września, przy okazji Europejskich Dni Dziedzictwa miało miejsce uroczyste otwarcie Drogi. Jej oznakowanie sfinansowało Starostwo Powiatowe w Lęborku oraz gdański Urząd Marszałkowski.
Wiosną 2008 roku na Jakubowej trasie postawiono pierwszy słup ze znakiem muszli wyznaczający Drogę (znajduje się on na terenie parafii pw. św. Jakuba w Lęborku). Uroczystość jego poświęcenia odbyła się podczas Jarmarku św. Jakuba 27 lipca 2008 roku. Właśnie w trakcie trwania tej regionalnej imprezy szlak lęborski po raz pierwszy promowano na szerszą skalę.
Kolejnym krokiem było rozszerzenie działań oraz zaproszenie do współpracy samorządowców, przedstawicieli organizacji turystycznych oraz duchowieństwa z okręgu kartuskiego i gdańskiego, a – w następnej kolejności – koszalińskiego i szczecińskiego. 15 października 2008 roku została powołana do życia Kapituła Pomorskiej Drogi św. Jakuba. Członkowie tego gremium regularnie zbierają się w siedzibie Starostwa Powiatowego w Lęborku na obradach poświęconych tworzeniu i promocji pomorskiego szlaku Jakubowego.
Pierwszy kwartał roku 2009 to nawiązanie kontaktu ze środowiskiem niemieckim i litewskim w celu rozpoczęcia współpracy przy budowie Drogi.”
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 29.12.2009 08:35
   Autor: GPS

A co tam - i tak pielgrzymi swoimi stopami zdecydują, jakimi ścieżkami do SdC chcą podążać.
Pięknu Kaszub od Sianowa do Smoładzina przyda się odnowiony szlak turystyczny. Szkoda tylko, że zapał i energia ludzi inspirowana Drogą ze względu na różne "możności" spożytkowana zostanie na regionalne interesiki.
Dla mnie zaś to, co w Drodze jest istotne, to uniwersalność przesłania jakie można na niej odkryć. Gdy nocowałem w izbach, gdzie pielgrzymów przyjmowano od setek lat (np. Grandas de Salime) lub u niegdysiejszych pielgrzymów (Alejandro z Bodenaya), bardziej odczuwałem chęć pomocy gospodarzy, aby ulżyć trudom człowieka w drodze, a nie zachęcić do odwiedzenia jakiejś okolicznej perełki. Powtórzę jescze raz - w moim przekonaniu Drogę wydeptali pielgrzymi nie turyści. Służba to, to, czym powinni kierować się Ci co otwierają swoje domostwa, swój region dla pielgrzymów.

Buen Camino
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 29.12.2009 11:02
   Autor: Miśka

Ja tylko w ramach dopowiedzenia do tego cytatu:

"Via Baltica, prowadzącej z Kłajpedy, przez Elbląg, Gdańsk, Lębork, Swinoujście, Rostock, Lubekę, Hamburg itd do SdC."

Wydaje mi się (jeśli się mylę, proszę mnie poprawić), że autor miał na myśli po prostu dawny szlak handlowy, istniejący od średniowiecza, którym kupcy z północy wędrowali na zachód. Nie cały handel odbywał się poprzez flotę handlową. A skąd taki przebieg, a nie przez wspominane Suwałki? Cóż, żaden rozsądny kupiec nie pchał się z towarem przez puszczę :)

Pozdrawiam!
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 29.12.2009 16:56
   Autor: W.A.

Twierdzenie, że w średniowieczu "...żaden rozsądny kupiec nie pchał się z towarem przez puszczę..." jest absurdalne i wynika, jak przypuszczam, nie tylko z niewiedzy, ale także ze złej woli - ma deprecjonować szlak prowadzący z Wilna przez Suwałki na zachód, czyli Polską Drogę.
Miałem okazję obserwować badania archeologiczne prowadzone w 1995 r. przez prof. Przemysława Urbańczyka w Bągarcie k. Św. Gaju. Archeolog na krótki czas odkopał groblę na rz. Dzierzgoń, którą w 997 r. przeszedł przez rzekę św. Wojciech na krótko przed swoją śmiercią z rąk Prusów. Była to grobla na ważnym szlaku handlowym, który powstał nie za pierwszych Piastów, tylko dużo, dużo wcześniej, i prowadził przez puszczę (podobnie jak Via Baltica na znacznych odcinkach), którą kraj był pokryty. Ta grobla, naturalne przewężenie szlaku, zbudowana z dębowych dranic, miała długość 1230 m i taką szerokość, że z łatwością mogły się na niej wyminąć dwa wozy kupieckie. Świadczy to o potędze szlaku.
Informacji o średniowiecznych szlakach handlowych, prowadzących przez puszczę na terenach dzisiejszych wschodnich Mazur i Suwalszczyzny, dostarczają nam źródła pisane, w tym zachowane zapiski wywiadowców krzyżackich, opisujących te szlaki na wypadek wojny z Litwą (Krzyżacy nie tworzyli map, tylko dokładne opisy szlaków). Szlaki handlowe przebiegały wówczas przez puszcze, a niekiedy, dla zwiększenia obronności, prowadzono je przez jeziora - przez drewniane mosty budowane w przewężeniach jezior, których łatwo było bronić.
Parę lat temu płetwonurkowie MAP oraz studenci archeologii podwodnej UMK szukali w J. Golubskim, kilkanaście km na wschód od Ełku (tu w średniowieczu przebiegała granica między państwem krzyżackim a Litwą) bombardy w. ks. litewskiego Witolda, która zatonęła pod lodem ok. roku 1400. Bombardy, odlanej przypuszczalnie w którejś z ludwisarni toruńskich, nie transportowano na Litwę morzem, tylko istniejących lądowym szlakiem handlowym. Kierownikiem naukowym poszukiwań był członek MAP, prof. dr hab. Stanisław Alexandrowicz, wówczas kierownik Zakładu Historii Europy Wschodniej UMK, który dostarczył mi nie tylko informacji o zatopionej bombardzie (zachował się mówiący o tym zapisek w języku starobiałoruskim, będącym wówczas językiem kancelaryjnym W. Księstwa Litewskiego), ale także informacji o istniejących niegdyś na tym terenie szlakach. Przebieg starych szlaków handlowych to jeden z ciekawszych tematów, którymi zajmują się obecnie archeolodzy w Polsce. Z przyjemnością napisałbym na ten temat więcej, ale trzeba kończyć.

Miśka, jeśli się nie ma o czymś większego pojęcia, mimo posiadania dyplomu magistra historii, to lepiej jest siedzieć cicho.
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 30.12.2009 08:52
   Autor: GPS

Drogi W.A.
Twoja ciekawa historyczna opowieść moim zdaniem dowodzi jednego - ludzie zachowują się racjonalnie. Podróżują najkrótszymi bezpiecznymi drogami. Transportują ciężkie towary zimą na saniach nie powierzając uzbrojenia niepewnej, strzeżonej przez wrogie załogi drodze lądowo, rzeczno, morskiej itp. Dziwi mnie, że próbujesz na bazie historycznych wyborów jakich dokonywali kupcy i logistycy armii średniowiecznych "budować" szlak, który ma służyć drodze na "kraniec Ziemii".
Pielgrzymi, jako ludzie racjonalni i praktyczni, o czym wielokrotnie przekonałem się na tym forum, i tak pójdą PROSTO do celu SWOJĄ DROGĄ a nie po cudownych, magicznych, historycznych czy też krajoznawczych szlakach jakie im jaśnie oświeceni zaproponują.
Jedyne, co można uczciwie zaproponować to służba na drodze, którą WYBRALI PIELGRZYMI.
Chę podkreślić, że szanuję działania tych, którzy wpisując się w szlak pielgrzymii, chcą ukazać wędrującym piękno terenów, które kokijardzi przemierzają.

Buen Camino
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 30.12.2009 20:01
   Autor: iks E

A ja pozdrawiam ciepło Mishkę.Do zobaczenia na koncercie.
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 31.12.2009 06:58
   Autor: Sławomir Kyllyan Marusiński

http://www.outdoorseiten.net/wiki/E9

http://pl.wikipedia.org/wiki/Europejski_długodystansowy_szlak_pieszy_E9

Wąpiącym. Trasa istnieje i jest doskonale oznakowana
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 31.12.2009 08:33
   Autor: GPS

No to cytacik z przytoczonych linków:
"Europejski długodystansowy szlak pieszy oznaczony symbolem E9 jest znakowanym szlakiem TURYSTYCZNYM, jednym z 11 europejskich szlaków wędrówkowych. Długość szlaku wynosi około 4500 km, z czego 706,1 km w Polsce."
Do SdC można dojść uprawiając turystykę, można jako pielgrzym. Każdy ma prawo wyboru. Natomiast wszystkim budującym instytucje turystyczne wara wykorzystywać pielgrzymie drogi do budowy nowego towarzystwa turystyczno krajoznawczego. Droga ma budować ludzi, a nie posady.

Buen Camino
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 31.12.2009 22:37
   Autor: Lucyna

Mam pytanie: czym różni się turysta zmierzający do grobu św. Jakuba w Santiago de Compostela od pielgrzyma?
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 31.12.2009 22:43
   Autor: Lucyna

I jeszcze: jaka jest definicja słów "pielgrzym", "pielgrzymka"?
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 01.01.2010 03:11
   Autor: Jerzy

Czy musimy (musicie) widzieć w każdej ludzkiej aktywności jakieś podstępy wręcz niegodziwości ?
Turysta czy pielgrzym ?
A co mnie to obchodzi.Nie Tobie wyrokować o intencjach
ludzi podążających szlakami średniowiecznych kupców dokądkolwiek.Umiaru w uzurpowaniu sobie prawa do segregacji: pielgrzym, turysta.Jestem kategorycznie przeciwny wprowadzaniu \"nomenklatury\" .Kto nie ma w klapie wizerunku ....... nie ma prawa chodzić po drogach dla pielgrzymów.Tu widać \"polską tolerancyjność\" i wielkie..... zacofanie.Po drogach do Santiago pielgrzymują też innowiercy i mają ku temu takie samo prawo jak my.Spróbójmy to
zrozumieć .
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 01.01.2010 12:02
   Autor: Maciej

Jakie to polskie "uwalić" każdą nie moją inicjatywę! Tak traktuję wypowiedź GPS w tym wątku, która nic nie wnosi, a wyzwala dyskusję na zupełnie inny temat, bo trudno przejść obojętnie wobec takiej wypowiedzi. Myślę, że najlepiej jest nie reagować, by nie "nie zamulać i zaśmiecać" wątku.
Pozdrawiam wszystkich, a szczególnie Ciebie Lucyno Życzę tym, którzy wybierają się na Jakubowy Szlak i nie tylko, wspaniałych wrażeń duchowych jak również tych bardziej namacalnych, które odbieramy wszystkimi swoimi zmysłami.
Buen camino
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 01.01.2010 14:01
   Autor: GPS

Masz rację Macieju.
Tę inicjatywę chciałem przedstawić w świetle moich doświadczeń z Drogi, gdzie aż mdło mi się robiło od inicjatyw związanych z promocją regionu za pieniążki UE a na ścianach tych miejsc poprzylepiane były muszle, kapelusze i kije z tykwami. I jeśli uważasz, że jest to typowo polskie to jest mi miło.
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 01.01.2010 14:13
   Autor: Kartka z podróży

Przychylam się do zdania GPS - zaznaczam, że piszę o doświadczeniach hiszpańskich. Wymiękałem, gdy po wielu godzinach marszu w upał miałem miasteczko na wyciągnięcie ręki a przychodziło mi nadrabiać od cholery kilometrów, bo organizatorzy szlaku akurat postanowili zainteresować pielgrzymów systemem nawadniania pól i wchodziłem do miasteczka od tyłu.
Pozdrawiam
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 01.01.2010 16:14
   Autor: GPS

Jako, że jestem w trakcie lektury prof. Dejczera, porównanie, że polskim jest "uwalanie" inicjatyw, jest podkreśleniem tego, co może nasza natura chłopów w MACIEJówkach wyczuwa i przeciw czemu się buntuje.
O czym piszę?
Człowiek potrzebuje spotkania z drugim człowiekiem. Człowiekiem, który otworzy się na niego i na jego potrzeby. Spotkanie dwóch podmiotów ze swej natury, jeśli ma być prawdziwe wyklucza załatwianie, spraw i interesów. Takie jest moje doświadczenie Drogi i doświadczenie moich Dziadów, którzy może niewiele pielgrzymowali ale raczej wędrowali za chlebem, a przez miejsca, w których mieszkali niejedna armia maszerowała.

Ultreia
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 01.01.2010 19:06
   Autor: Kartka z podróży

Ale w sumie można tak szlak zorganizować by wilk był syty i owca cała. Po prostu szlak główny prostą drogą a obok alternatywne ścieżki. Zarówno na La Plata jak i na Norte takie rozwiązania były, nawet z nich korzystałem.
Pozdrawiam
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 01.01.2010 19:23
   Autor: GPS

:)

Kartka jesteś jak oliwa na wodę.

Pozdrawiam
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 01.01.2010 20:05
   Autor: Kartka z podróży

Dzięki. Jak się człowiek nachodzi to taki kompromisowy się robi.
Pozdrawiam
Ps.A na Norte świetne są alternatywne ścieżki. Kiedyś dotarłem do takiego miejsca na klifie, że w dół się można było spuścić na linie i iść półką skalną nad falami. Tylko jak to zrobić z plecakiem, kijem i w dziurawych butach?
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 01.01.2010 20:48
   Autor: GPS

Tak sobie myślę...
Może na samwpierw spuścić plecak na linie ?
Skoro ścieżka przebiegała nad wodą to dziurawe buty nie powinny być przeszkodą. Może następnym razem?
Skoro już siedzisz dziś przy kompie to tak sobie pisze :)
Jak mawiał poeta "Wędrówką jedną życie jest człowieka.."


Buen ...
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 01.01.2010 20:49
   Autor: GPS

Tak sobie myślę...
Może na samwpierw spuścić plecak na linie ?
Skoro ścieżka przebiegała nad wodą to dziurawe buty nie powinny być przeszkodą. Może następnym razem?
Skoro już siedzisz dziś przy kompie to tak sobie pisze :)
Jak mawiał poeta "Wędrówką jedną życie jest człowieka.."


Buen ...
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 02.01.2010 11:57
   Autor: Miśka

Do W.A.: też Cię lubię :) Poczułam się wprawdzie, jak ofiara CBŚ, ale to miło, że kogoś interesuje, co robię :)

A przy okazji: żaden rozsądny kupiec nie pchał się przez puszczę z towarem, jeśli nie musiał i miał inną możliwość. Tak dobrze? :) Dlatego obok dróg "puszczańskich" istniały drogi nadmorskie. Może archeolodzy kiedyś i tam natrafią na równie ciekawe znaleziska, kto wie? To, że jest w tej chwili tworzony szlak przez Suwałki, to nie znaczy, że nie może jednocześnie zostać stworzony szlak nadmorski. W Hiszpanii jakoś jest to możliwe (choć tam jakoś puszczy mi brakuje ;) ), to dlaczego w Polsce nie?

I życzenia na ten rok, dla Ciebie: abyś dostrzegał w innych ludziach przyjaciół, a nie tylko wrogów czyhających na Twoje pomysły.

Pozdrawiam!
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 04.01.2010 18:55
   Autor: W.A.

Do Lucyny:
Na stronie, której adres mi podałaś, pod hasłem kontakt jest tylko informacja: "strona w budowie". Nie mam więc możliwości skontaktowania się ze stowarzyszeniem czy z konkretnymi ludźmi, którzy budują Pomorską (Północną) Drogę. Ale sam projekt wygląda rzeczywiście bardzo poważnie i nie ma wątpliwości co do tego, że robią to ludzie, którzy doprowadzą projekt do końca. Schematyczna mapa szlaku, którą prezentują, potwierdza to, co pisałem wcześniej - że od Kowna nie da się obecnie prowadzić tej drogi bezpośrednio na zachód, na Kaliningrad, tylko że trzeba ją poprowadzić po polskiej stronie, przy południowej granicy Obwodu Kaliningradzkiego. Pisałem już, że dobrze znam ten teren, mam tu dobre kontakty i że gotów jestem pomóc - jeśli taka pomoc będzie potrzebna - przy wytyczeniu szlaku na odcinku od granicy z Litwą do Elbląga. Ponieważ masz kontakt z ks. Zenonem Myszkiem (proboszczem kościoła pw. św. Jakuba w Łebie) oraz Ryszardem Wentą (prezesem Stowarzyszenia św. Jakuba), proszę Cię, żebyś poinformowała ich o tym. Jeśli moja pomoc będzie im potrzebna, proszę, żeby się ze mną skontaktowali. Zawsze aktualny adres do mnie jest na stronie Klubu, w dziale Camino Polaco/MAP. Chętnie zaproszę jedną z tych osób na doroczne lutowe spotkanie w Okartowie nad Śniardwami, którego jestem współorganizatorem. Byłaby to doskonała okazja do rozmowy, a także do obejrzenia szlaku od Kowna do granicy (jeden dzień poświęcimy na wyjazd do Kowna - to w związku z projektem "1812", o którym wspominałem wcześniej). Bardzo się cieszę z tego, że wzdłuż północnej granicy Polski powstaje szlak, Droga Pomorska. Jeśli będę potrzebny, chętnie pomogę, jeśli nie, będę cieszył się z istnienia tego szlaku. Obie te drogi w północnej Polsce - Droga Pomorska i Polska Droga - mogą się doskonale uzupełniać, bo przynajmniej w trzech miejscach obie zbliżą się do siebie na tyle, że bez większego problemu można będzie zbudować łączniki, które pozwolą idącym przemieszczać się z jednego szlaku na drugi, tak jak to jest w Hiszpanii między Camino Frances i Camino del Norte.

Do Miśki:
Nie wiem, jakimi szlakami biegły Twoje procesy myślowe, w oparciu o jakie przesłanki doszłaś do wniosku, że jestem przeciwny istnieniu Drogi Pomorskiej. Nie wiem, jak to skomentować. Wszyscy na tym forum wiedzą, że nie potrafiłbym się kłócić, nawet gdybym chciał :)
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

Do Kyllyana:
Dzięki za info o E-9. W oparciu o E-11 (długodystansowy szlak pieszy Amsterdam-Ryga) wytyczałem przebieg Camino Polaco. Z tym, że np. od Samborowa (przed Ostródą) E-11 prowadzi do Grunwaldu, kilkadziesiąt kilometrów na południe, a dalej, za Olsztynem, odbija mocno na północ, na Gołdap. A E-9 między Francją a Holandią bardzo przyjemnie zbacza do Wielkiej Brytanii. I jeszcze jedno - zarówno E-9 jak i E-11 są szlakami prowadzącymi na wschód. To znaczy, że są oznakowane od zachodniej strony, a więc trudno byłoby iść nimi na zachód. Tym niemniej wdzięczny jestem za informacje o tym szlaku. W wolnej chwili trzeba będzie przyjrzeć się pozostałym "E".
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 04.01.2010 20:41
   Autor: pielgrzym

Panie W.A.
w zakładce kapituła są imiona i nazwiska organizatorów drogi pomorskiej.
 Re: Droga Leborska - Łeba, Ustka , Kołobrzeg?
   Data: 18.05.2010 11:55
   Autor: wodzirej

Witajcie, szukam śladu GPS Drogi Lęborskiej. W formacie *.gpx (lub *.gdb) Czy jest dostępny w sieci?